Ilustracje: Anna Zabdyrska. Copyright © Małopolski Instytut Kultury.

Krajobraz

2 [49] 2015

25 | 11 | 2015

Słowacki pejzaż po transformacji

 

Nam, współczesnym, wydaje się, że żyjemy w czasach naznaczonych szybkim tempem przemian we wszystkich dziedzinach życia i że przekształcenia otaczającego nas krajobrazu odzwierciedlają owe zmiany. Naszą uwagę zwracają przede wszystkim sytuacje degradujące istniejący pejzaż. Mamy tendencję do idealizowania przeszłości: okresu naszego dzieciństwa czy dawnych czasów, znanych nam tylko pośrednio. Co współcześnie w krajobrazie rzeczywiście podlega zmianom, a co trwa nieprzerwanie? Jak zahamować procesy negatywne, stymulować pozytywne i chronić już istniejące wartości?

Materialne i niematerialne aspekty naszego życia odciskają piętno na pejzażu, podobnie jak wpływały na jego kształt pokolenia przed nami. Krajobraz pierwotny powstał na skutek długotrwałego oddziaływania naturalnych procesów. W wyniku ingerencji człowieka przeobraził się w krajobraz kulturowy – ludzka działalność może mu nadać formę zarówno pejzażu naturalnego, jak i całkowicie sztucznie przetworzonego środowiska. Istotny wpływ na przemianę krajobrazu pierwotnego w kulturowy miały rolnictwo, leśnictwo oraz urbanizacja. Ziemia jest źródłem żywności warunkującej przetrwanie życia. Postrzeganie jej jako przestrzeni produkcyjnej jest przejawem antropocentrycznego stosunku do krajobrazu. Jak pisała Jana Bencová:

Stosunek człowieka do przyrody i uprawianej przez niego ziemi w przeszłości opierał się na harmonijnym współistnieniu i naznaczony był głęboką czcią oraz religijnością. Na kształt krajobrazu, rozumianego jako kulturologiczny fenomen, miały wpływ kultura konkretnej epoki, terytorium, społeczności oraz wiele innych pierwiastków, przede wszystkim wzajemnie polaryzujące się przeciwstawne światopoglądy: ścisłe, techniczno-naukowe podejście do natury oraz romantyzujące, poetyckie i religijne, wyrosłe na gruncie metafizyki. W ideowo różnych epokach człowiek jednak zawsze działał w granicach wyznaczonych przez przyrodę i realizował się w taki sposób, w jaki mu to umożliwiała1

Czeski filozof i socjolog, Václav Bělohradský, twierdzi, że współcześnie przyroda i krajobraz funkcjonują już tylko jako

jakieś wyobrażenie należące do sfery wolnego czasu. Wyobrażenie w tym sensie, że mamy do niego dostęp tylko w postaci „pominiętego miejsca” w całościowym planie budowania i niszczenia. Do każdego nowego budynku należy również kawałeczek przyrody, istniejącej jako pejzaż za oknem. Ta przemiana przyrody w miejsce pominięte w planie całkowitej eksploatacji naszej planety jest podejściem dominującym w urbanistyce2.

Czy zatem rzeczywiście krajobraz jest już tylko pominiętym miejscem, gdzie poczucie pustki i opuszczenia wywołują potrzebę wypełnienia go czymś? Bencová pod wpływem Bělohradskiego rozważa pojęcie krajobrazu kulturowego, już w samej nazwie zawierającego znaczeniowe przeciwstawności. Pojęcie to ma pozytywny wydźwięk, chociaż „semantyka połączenia słów «krajobraz kulturowy» może oznaczać po prostu tragiczną dewastację: przemianę naturalnego w sztuczne, a zatem «pominięcie» przyrody”3.

Kraina geograficzna i jej krajobraz należą zatem do szerokich i trudnych do uchwycenia fenomenów, stanowiących sumę wielu zjawisk. Również pojmowanie krajobrazu może być zarówno subiektywne i zależeć od odczuć, wyobrażeń oraz doświadczenia poszczególnej jednostki, jak i ogólne, zobiektywizowane przez większą wspólnotę interpretacyjną.  Przełomowe przemiany w rozwoju społeczeństwa zawsze wyraźnie przejawiały się również w przekształceniach krainy geograficznej i jej krajobrazu. Czynnikami zmian w pejzażu dzisiejszej Słowacji w przeszłości były, między innymi, rozwój górnictwa, znacząco wpływający na kształt otoczenia miast przemysłowych, oraz budowa sieci kolejowej. Ogromne przeobrażenia krajobrazu przyniósł również okres socjalistycznej industrializacji – budowa wielkich zakładów, zapór, sztucznych zbiorników wodnych i innych wielkoskalowych inwestycji. Czy zatem przemiany krajobrazu obserwowane na Słowacji w ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat są aż tak znaczące, jak je odczuwamy.

PEJZAŻ SPRYWATYZOWANY

Ćwierćwiecze to wystarczająco długi okres w rozwoju kraju, by po jego upływie zidentyfikować i ocenić przemiany krajobrazu oraz czynniki, które na nie wpłynęły. Upadek ustroju socjalistycznego i centralnie planowanej gospodarki oznaczały przełom społeczno- -polityczny, ekonomiczny i kulturowy. Procesy budowania społeczeństwa demokratycznego na zasadach gospodarki rynkowej zaczęły odbijać się również w krajobrazie nowego państwa.

Socjalistyczna kolektywizacja po roku 1948 nieodwracalnie zmieniła rolniczy krajobraz Słowacji, tworzący około połowę powierzchni kraju. Oznaczała ona dla pejzażu zastąpienie tradycyjnej mozaiki małych pól należących do prywatnych właścicieli przez wielkie powierzchnie uprawiane kolektywnie. Reprywatyzacja terenów rolniczych po 1989 roku nie przyniosła powrotu do stanu sprzed wprowadzenia komunizmu. Grunty rolne nadal są uprawiane na wielką skalę, zgodnie z wymogami dużych rynkowych graczy, co przy towarzyszących temu zjawiskach wiatrowej i wodnej erozji oraz wobec braku wegetacji oznacza zanikanie siedlisk zwierząt. W okresie socjalizmu zostały przerwane więzi łączące indywidualnych właścicieli z ziemią, na której gospodarowali, więc prywatnych gospodarstw pozostało niewiele. Większe przedsiębiorstwa rolne oraz sprywatyzowane spółdzielnie rolnicze są monopolistami i często z tej racji czerpią korzyści, płacąc niskie podatki za użytkowanie gruntów lub też nie płacąc ich wcale. Ograniczenia rynku zbytu, zakłócona równowaga w stosunkach między właścicielami gruntów a ich użytkownikami oraz polityka rolna niesprzyjająca rozwiązaniu tych problemów wpływają na fizyczne zmiany w strukturze krajobrazu. Podczas gdy w wielu peryferyjnych regionach Słowacji ziemia leży odłogiem, w pobliżu ośrodków miejskich grunty rolne są zabudowywane. Zmiana sposobu użytkowania terenów rolniczych czy leśnych to przekształcenie ziemi w drogi towar.

W okresie socjalizmu potrzeby mieszkaniowe były zabezpieczane w sposób paternalistyczny przez państwo, przede wszystkim za sprawą budowy osiedli wielopiętrowych bloków z wielkiej płyty. Po roku 1989 zmieniły się stosunki własnościowe, użytkownicy państwowych mieszkań stali się ich właścicielami, otworzył się rynek nieruchomości. Budowa podmiejskich rezydencji stanowiła odzwierciedlenie nowych społecznych pragnień: potrzeby zabezpieczenia warunków bytowych według indywidualnych wyobrażeń oraz posiadania własnego domu, którego wygląd byłby przeciwieństwem zuniformizowanej szarości blokowisk. Architektura rodzinnych domów zamożniejszej warstwy społeczeństwa stała się wypowiedzią na temat wyznawanego przez nią systemu wartości. W pierwszym okresie były to okazałe manifestacje bogactwa w stylu „biznesowego baroku”4, obecnie częściej mamy do czynienia z „biznesową” odmianą funkcjonalizmu czy moderny. Willowa i komercyjna suburbanizacja – odbicie nowej rzeczywistości społeczno-ekonomicznej – zmieniła kształt pierwotnie rolniczego pejzażu wielu słowackich przedmieść.


[1.] J. Bencová, Krajina ako vynechané miesto, „Životné Prostredie” 2007, nr 2, s. 88–94 (wszystkie cyt. w art. tłum. H.J.).
[2.] V. Bělohradský, Myslet zeleň světa. Rozhovor s Karlem Hvížďalou, Praha: ČSFR, 1991, s. 80.
[3.] J. Bencová, dz. cyt.
[4.] Słowackie określenie podnikateľský barok (i jego czeski wariant podnikatelské baroko) oznacza „biznesowy barok” lub „barok przedsiębiorców”. Jest to pejoratywne, często używane na Słowacji i w Czechach określenie architektury powstających od lat 90. rezydencji nowobogackich przedsiębiorców, charakteryzujących się przepychem, licznymi wieżyczkami, kolumnadami, fontannami itd. (przyp. tłum.).