Fot. Miroslav Pásek Copyright © Miroslav Pásek

Konserwacja /rekonstrukcja

2 [53] 2016

27 | 01 | 2017

O śmiertelności

Ziemie Korony Czeskiej i ich zabytki

Zabytki dają nam wiele, ale także wiele od nas wymagają. Zasada dziedzictwa kulturowego zobowiązuje do zachowania i przekazywania potomnym tego, co odziedziczyliśmy po przodkach. Nie powinniśmy przekazywać tylko tego, czego z owego dziedzictwa nie zdążyliśmy zużyć i zgubić, lecz przekazywać je w stanie niepomniejszonym, ba, zwielokrotnionym, a więc w takim, który mu przedłuży życie. Oczywiście kosztuje to niemało wysiłku i niemało pieniędzy.

Nie jest to jednak jedyna rzecz, której wymagają od nas zabytki. Pięknie to ujmuje klasyczne dzieło Aloisa Riegla Der moderne Denkmalkultus. Sein Wesen und seine Entstehung (Nowoczesny kult zabytków, jego istota i powstanie): „Człowiek współczesny […] w zabytku dostrzega część swojego własnego życia i odbiera każdą weń ingerencję niemal tak samo mocno jak ingerencję w swój własny organizm”1. Zabytki swoim dążeniem ku zanikowi przypominają nam o naszej śmiertelności, ochrona zabytków zaś o tym, że ów zanik oddala, o nadziei na nieśmiertelność. Ze świadomością śmiertelności niełatwo żyć, a strategie, które próbują to życie w ogóle umożliwić, składają się na najlepszą definicję kultury2. Nasza kultura jakiś czas temu wybrała drogę anonimizacji śmierci: moja śmiertelność jest sprawą odpowiednich specjalistów w odpowiednich instytucjach, wobec tego mnie aż tak nie dotyczy. Jedną z owych instytucji jest państwowa opieka nad zabytkami.

BOGACTWO UBOGIEJ ZIEMI
Ziemie korony czeskiej są gęsto zaludnione. Sieć osadnicza ukształtowała się na nich jeszcze za czasów Przemyślidów i Luksemburgów. Nie zdarzają się tu wielkie katastrofy przyrodnicze ani dramatyczne migracje. Usytuowanie pomiędzy zachodem a wschodem, północą a południem Europy sprawia, że od czasu do czasu owszem przechodzi tędy historia w pełnym rynsztunku, są jednak na naszym kontynencie miejsca, które zdecydowanie częściej służą jako pole bitwy. Lat, kiedy się tutaj budowało, było więcej niż tych, kiedy się burzyło. Powiem wprost: tutaj jest dużo zabytków. Bogactwo takie, że można dostać oczopląsu, ostoja narodowej i osobistej tożsamości, źródło piękna. A zarazem obciążenie, i to nie tylko finansowe. Po prostu ich dużo.

Ile znaczy owo dużo: w Republice Czeskiej jest dzisiaj około 40 000 nieruchomych zabytków kultury i mniej więcej tyle samo zabytków ruchomych, do kategorii najwyższej – narodowych zabytków kultury – należy blisko 300 obiektów, 12 zespołów i budynków zostało wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO, a kolejnych 17 ubiega się o to, by się na tej liście znaleźć. Mamy tutaj 40 miejskich „rezerwatów zabytków” (zespołów zabytkowych), 254 zabytkowych stref miejskich, 61 wiejskich „rezerwatów zabytków”, 211 zabytkowych stref wiejskich i 19 zabytkowych stref krajobrazowych. To wszystko na 78 866 km2 powierzchni, zamieszkiwanych przez 10 553 843 osób. Przeciętnie zatem wychodzi jeden zabytek na około 2 km2 powierzchni oraz 264 mieszkańców na jeden zabytek. Liczba monumentów stale rośnie, do rejestru zgłaszane są kolejne budynki, mamy tu do czynienia z mnóstwem budynków i budyneczków, które nigdy oficjalnie nie zostaną uznane za zabytki, a jednak dla miejsca, gdzie stoją, oraz dla ludzi, którzy tam mieszkają, zabytkami są, gdyż posiadają wszelkie właściwości zabytków i pełnią wszelkie przypisane im funkcje.

DZIEJE INSTYTUCJONALNE
Instytucjonalna opieka nad zabytkami jest wyrazem zainteresowania społeczeństwa, które definiuje swoją tożsamość poprzez istnienie i strukturę państwa. Kluczowe zatem było ustanowienie w roku 1850 państwowej c.k. Centralnej Komisji do Spraw Badań i Konserwacji Zabytków (k.k. Zentral‑Kommission für Erforschung und Erhaltung der Baudenkmale). Młoda Republika Czechosłowacka odziedziczyła niewielką, za to skuteczną instytucję z ekipą wykształconych urzędników państwowych, od swojej poprzedniczki przejęła także sprawdzony system konserwatorów okręgowych. Po II wojnie światowej wraz z przejściem rozległego majątku na własność państwa zrodziła się konieczność powołania Narodowej Komisji Kultury do Spraw Państwowego Majątku Kulturowego (Národní kulturní komise pro správu státního kulturního majetku). Bezpośrednia ochrona zabytków w roku 1952 przeszła w ręce okręgowych rad narodowych, a centralizacja wiązała się połączeniem opieki nad zabytkami z ochroną przyrody, przy czym niezależnie powstał Państwowy Urząd do Spraw Rekonstrukcji Miast i Obiektów Zabytkowych i Ochrony Przyrody (Státní ústav památkové péče a ochrany přírody). Po 1958 roku najwyższą instytucją odpowiedzialną za ochronę zabytków stał się Państwowy Urząd Opieki nad Zabytkami i Ochrony Przyrody (Krajská střediska památkové péče a ochrany přírody). Do realizacji misji tegoż urzędu przy narodowych radach okręgowych powołano okręgowe ośrodki opieki nad zabytkami oraz ochrony przyrody. Kolejna reorganizacja, w 1988 roku, pozostawiła w gestii narodowych rad okręgowych tylko koncepcyjne i programowe działanie na rzecz opieki nad narodowymi zabytkami kultury, wykonanie programu powierzając gminom.

Po roku 1989 nadszedł wreszcie czas na powołanie Narodowego Urzędu Zabytków (Národní památkový ústav) z czternastoma specjalistycznymi pracowniami na terenie kraju jako instytucji naukowo‑badawczej podlegającej Ministerstwu Kultury Republiki Czeskiej. Urząd prowadzi ewidencję zabytków ruchomych i nieruchomych, gromadzi informacje o ich historii, a także ocenia plany i projekty renowacji oraz adaptacji zabytków i zespołów zabytkowych. Jest ponadto poważnym wydawcą literatury fachowej i popularnonaukowej, dba o kształcenie swoich pracowników i podejmuje działania edukacyjne skierowane do szerokiej publiczności. Odpowiada bezpośrednio za około sto zabytków udostępnionych zwiedzającym.

DZIEJE USTAWODAWCZE
Cytowana wyżej książka profesora wiedeńskiego uniwersytetu Aloisa Riegla3, w której autor przedstawił pierwszy całościowy i historycznie uzasadniony system wartości obowiązujący w nowoczesnej opiece nad zabytkami, stanowi teoretyczną podbudowę projektu ustawy o zabytkach, który Komisja Centralna (Centrální komise) stworzyła we współpracy z prawnikami. Wiele razy przedstawiany projekt nigdy jednak nie trafił pod obrady austriackiego parlamentu, a uchwalenie ustawy wyprzedził rozpad habsburskiej monarchii. Prace nad tekstem czechosłowackiej ustawy o zabytkach wznowiono dopiero dziesięć lat później, a przygotowania ugrzęzły w lawinie uwag zgłaszanych przez poszczególne ministerstwa i kolejne instytucje oraz stowarzyszenia, do zaostrzenia sporów i nieporozumień przyczyniały się między innymi trudne rozrachunki zarówno z austro‑węgierską
przeszłością, jak i z Kościołem katolickim oraz zmiany własności zabytków.

Ostatecznie pierwszą ustawę o zabytkach kultury (č. 22/1958 Sb.4) uchwalono dopiero w roku 1958, po trzydziestu latach oraz w radykalnie zmienionych warunkach społecznych. Nie była zła, wypadała nieźle nawet na tle innych krajów. Przede wszystkim swój przedmiot, zabytek, definiowała na podstawie jego cech, a nie decyzji urzędników. Oprócz tego wprowadziła możliwość ochrony zespołów osadniczych jako „rezerwatów zabytków”. Rozszerzyła ją później nowa ustawa o państwowej opiece nad zabytkami (č. 20/1987 Sb.), wprowadzając pojęcie strefy ochrony. Nowe określenie zabytku kultury oznaczało jednak krok wstecz: zabytkiem jest bowiem odtąd tylko to, co za takowe uznaje Ministerstwo Kultury.

Obecnie wracamy do sytuacji wyjściowej, a opóźnienie niebezpiecznie zbliża się do trzech dekad: od nowej zmiany ustroju w roku 1989 pracuje się nad nową ustawą o zabytkach, lecz póki co obowiązuje prawo z roku 1987 w brzmieniu, które jest wynikiem przeszło dwudziestu nowelizacji. Projekt nowej ustawy został wprawdzie zaopiniowany przez rząd, lecz trzeba będzie usunąć jeszcze wiele sprzeczności, zanim zostanie uchwalona. Oczekiwania z nią związane są tak duże, że zapewne przyniesie rozczarowanie.


[1.] http://www.unesco.pl/kultura/dziedzictwo‑kulturowe/swiatowe‑dziedzictwo/kryteria/ (dostęp: 2 czerwca 2016).A. Riegl, Der moderne Denkmalkultus. Sein Wesen und seine Entstehung, Wien–Leipzig: W. Braumüller, 1903. Tłum. cytowanego fragmentu: E.R. Tłumaczenia fragmentów w przekładzie R. Kasperowicza ukazały się po polsku w antologii Zabytek i historia. Wokoł problemow konserwacji i ochrony zabytkow w XIX wieku, red. P. Kosiewski, J. Krawczyk, wyd. II przejrzane i uzup., Wilanów: Muzeum Pałac w Wilanowie, 2012, s. 321–338.
[2.] J. Assmann, Der Tod als Thema der Kulturtheorie. Todesbilder und Totenriten im Alten Agypten, Frankfurt am Main: Suhrkamp, 2000.
[3.] A. Riegl, dz. cyt.
[4.] Sb. = Sbirka zakonů, czeski dziennik urzędowy, odpowiednik „Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej”.