Niesamowitość

4 [47] 2014

11 | 09 | 2015

O  psychologii  niesamowitego

  1. Jak wiadomo, błędem jest zbyt pochopne postrzeganie ducha języków jako szczególnie wnikliwego psychologa. Często bez potrzeby rozpowszechnia on lub przynajmniej podtrzymuje rażące pomyłki i zdumiewające przejawy naiwności, których źródło tkwi po części w bezkrytycznym zachwycie obserwatorów zjawiskami, po części zaś w ograniczonym materiale leksykalnym danego języka. Mimo to w poszczególnych przypadkach sposób, w jaki każdy język tworzy swoje wyrażenia i pojęcia, niejednokrotnie ma pewne psychologiczne uzasadnienie lub chociażby posiada aspekty godne uwagi. W analizie psychologicznej zawsze dobrze jest mieć świadomość używanej terminologii; często można się przy tym czegoś nauczyć, nawet jeśli nie zawsze da się wykorzystać wyniki podobnych badań.

Wydaje się zatem, że słowo „niesamowity” (niem. unheimlich) stanowi całkiem udany twór języka niemieckiego. Ma ono bez wątpienia wskazywać, że osoba, której coś wydaje się „niesamowite”, w danej sytuacji nie jest do końca „w domu” (niem. zu Hause), nie czuje się „u siebie” (niem. heimisch); że dana rzecz jest lub przynajmniej zdaje się jej obca. Krótko mówiąc, że z wrażeniem niesamowitości rzeczy lub zdarzenia wiąże się brak orientacji.

Zamierzeniem niniejszego tekstu nie jest próba zdefiniowania istoty „niesamowitego”; wyjaśnienie tego pojęcia miałoby bowiem niewielką wartość. Wynika to przede wszystkim z faktu, że to samo wrażenie nie musi wywoływać efektu niesamowitości u każdego; co więcej, jedna i ta sama osoba nie musi za każdym razem odbierać tego samego wrażenia jako „niesamowitego”, lub przynajmniej nie musi go odbierać za każdym razem w ten sam sposób. Nie chcemy przez to twierdzić, iż sformułowanie użytecznej definicji pojęcia „niesamowitość” jest niemożliwe, być może daje się bowiem przyjąć, że dla pewnego psychofizjologicznego spektrum wrażenie wywołujące to uczucie będzie miało wspólne właściwości. Przy obecnym stanie psychologii indywidualnej trudno jednak liczyć na postęp wiedzy w tym zakresie.

Aby zatem zbliżyć się do istoty tego, co niesamowite – zamiast pytać, czym ono jest, lepiej zbadać psychologiczny mechanizm powstawania uczucia niesamowitości oraz to, jakie psychiczne warunki są konieczne, by uczucie to się pojawiło. Gdyby istnieli ludzie, dla których nic nie jest niesamowite, mielibyśmy do czynienia z psychiką całkowicie pozbawioną tych podstawowych uwarunkowań. Pomijając te możliwe, skrajne przypadki, również poglądy na to, co w tym czy innym wypadku można określać jako budzące wrażenie niesamowitości, bardzo się od siebie różnią. Z tego względu lepiej będzie na razie dodatkowo zawęzić obraz badanego zagadnienia i wziąć pod uwagę jedynie te procesy psychiczne, które zgodnie z doświadczeniem oraz z pewną regularnością i w sposób wystarczająco uniwersalny prowadzą do powstania subiektywnego wrażenia niesamowitości. Tego rodzaju typowe wydarzenia można z pewną dokładnością wskazać na podstawie obserwacji życia codziennego.

Badając z tego punktu widzenia psychologię codzienności, łatwo zauważyć, że wspomniany na początku, zastosowany w języku obraz został wyprowadzony z bardzo zasadnej i łatwo dającej się potwierdzić obserwacji.

Od dawna wiadomo, że większość ludzi darzy sympatią i zaufaniem to, co tradycyjne, znajome i dziedziczne; z nieufnością, niezadowoleniem, a nawet wrogością przyjmując to, co nowe i niezwykłe (mizoneizm). Daje się to w dużej mierze wytłumaczyć trudnością szybkiego i pełnego ustanowienia powiązań pojęciowych przez podmiot, który stara się owe powiązania dopasować do dotychczasowych wyobrażeń jednostki; innymi słowy – trudnością opanowania nowej rzeczy intelektem. Mózg często unika pokonywania trudności, jakie stają na drodze do asymilacji danego zjawiska i „umieszczenia” go w odpowiednim miejscu. Nie dziwi zatem fakt, że mizoneizm będzie najsłabiej obecny tam, gdzie trudności te są najmniejsze, gdzie proces asymilacji w odpowiednim kierunku przebiega wyjątkowo szybko i żywo lub w szczególny sposób (młodość, wysoka inteligencja czy permanentna niechęć do umiarkowanego sposobu oceniania rzeczy i reagowania, jaka występuje na przykład w przypadku osobowości histeroidalnej).


PRZYPISY: