pismo

Hobbici, żonglowanie, bajka, brydż… o polskich (i nie tylko) wsiach tematycznych

Sieraków Sławieński. Upalne popołudnie. Cisza. Ze sklepu GS wychodzi niosąc dwie siatki z zakupami… Gandalf. Tak właśnie – Gandalf z „Władcy Pierścieni” Tolkiena. Nie jest to wcale scena z planu kolejnej głupiej komedii, ale przykład na to, jak może działać tzw. wieś tematyczna. Na Zachodzie popularne, w Polsce dopiero zaczynają powstawać – wsie, które postanowiły wyróżnić się jakoś spośród innych i na dodatek zarabiać na tym pieniądze. Wystarczy mieć dobry pomysł, zachęcić do udziału jak największą liczbę mieszkańców i skutecznie się wypromować. Później może być nawet tak pięknie, jak w bajce.

Hobbici, żonglowanie, bajka, brydż – pdf do pobrania

pismo

Artyści w „strasznej” dzielnicy. Gdańska Łaźnia i jej program przemian pozytywnych

Dolne Miasto to jedna z najbiedniejszych dzielnic Gdańska. Mieszkają w niej głównie emeryci, renciści i bezrobotni. W budynku, który przez wiele lat był publiczną własnością tej społeczności, powstało w 1998 roku Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia. Nie od początku zyskało ono akceptację mieszkańców – ktoś obcy naruszył przecież ich własną przestrzeń. Kolejne inicjatywy przełamywały barierę nieufności i niechęci. Czy dziś Łaźnia faktycznie udowadnia, że każdy może być artystą? Proszę sprawdzić samemu.


Artyści w „strasznej” dzielnicy – pdf do pobrania