Vladimir Czumalo

Vladimir Czumalo

studiował historię sztuki i estetykę na wydziale Filozofii Uniwersytetu Karola w Pradze (1974-1979). Obecnie wykłada historię kultury oraz historię i teorię miasta (katedra kulturologii) oraz historię i teorię sztuki na Wydziale Filmu i TV Akademii Muzycznej w Pradze (Centrum Studiów Audiowizualnych). Jest specjalistą w dziedzinie historii i teorii architektury, przede wszystkim XIX i XX w., a także historii i teorii miasta, historii, teorii i estetyki sztuk plastycznych oraz historii kultury. W roku 1991 wydał książkę pt. „Teoria architektury w Czechach w latach okupacji”; jest współautorem kilku opracowań encyklopedycznych oraz autorem całego szeregu tekstów w katalogach, księgach zbiorowych i czasopismach specjalistycznych poświęconych architekturze.
pismo

Gdzie śmierć nie jest zła

O cmentarzu zasłużonych Czechów na praskim Wyszehradzie – konstrukcie narodowym bez patosu.

Tagi:
pismo

Oddziaływanie wzgórz

Poszukiwanie najodpowiedniejszego miejsca w przestrzeni dla władzy musi uwzględniać jej charakter. Arystoteles uważał, że górujący nad okolicą akropol ma z natury charakter monarchiczny (w przeciwieństwie np. do demokratycznej równiny). Historia praskiego akropolu sięga początku IX wieku i wzniesionego na wzgórzu grodziska. O przemianach królewskiej siedziby na wyszehradzkim wzgórzu opowiada Vladimír Czumalo.

pismo

Radość i uciecha. Uzdrowiska w Czechach, na Morawach i Śląsku

Historia czeskich, morawskich i śląskich uzdrowisk od XVI wieku do czasów dzisiejszych.

Radość i uciecha – pdf do pobrania

pismo

Miasto przed miastem

Gdybyśmy szukali serca Europy – należałoby wskazać Pragę. To unikalne miasto od stuleci wzbudza zachwyt architektów, dzięki temu, że Praga raczej „wyrosła” z terenu, na jakim leży, niż została na nim zbudowana, możliwe jest „czytanie” jej historii wprost z tkanki miejskiej. Przykładem takiej fascynującej analizy jest niniejszy artykuł.

pismo

Oduczyliśmy się mieszkać

Blokowiska to kłopotliwy spadek, jaki pozostawił nam wiek XX. Czy jedynym, co można o nich powiedzieć, jest to, że doprowadziły do wykorzenienia, przypadkowości i nienaturalności stosunków społecznych, kolektywizmu i niedostatku komfortu przestrzennego mieszkańców? Autor ukazuje, że bilans wcale nie jest taki jednoznaczny, oraz że uznanie słuszności zarzutów stawianych idei bloku nie wystarczy. Można, a nawet trzeba ratować sytuację i poprawiać to, co jeszcze da się ulepszyć.

Oduczyliśmy się mieszkać – pdf do pobrania