Przemysłowe poprzemysłowe

1 [40] 2013

03 | 08 | 2015

Stalowa Wola – diagram władzy

Budowę Zakładów Południowych ukończono w czerwcu 1939 roku. Powstał zespół budowli przemysłowych o stalowych i żelbetowych konstrukcjach (stalownia, narzędziownia, zakłady mechaniczne, laboratoria) oraz zespół budynków dla administracji. Stalowej Woli w zaplanowanej formie nigdy nie zrealizowano – prace przerwał wybuch wojny. Zbudowano tylko niewielką, południową część, około jednej czwartej zaprojektowanego miasta. Wzniesiono cztery kompleksy zabudowy mieszkaniowej, w sumie 145 budynków mieszkalnych i 3 hotele przy 15 ulicach z oznaczeniem literowym. Liczba ludności Stalowej Woli w 1939 roku wynosiła około 4 tysiące mieszkańców8.

Miasto początkowo miało być zasiedlone przede wszystkim przez wykwalifikowanych robotników, którzy – zachęceni wysokimi pensjami i świadczeniami socjalnymi – przyjeżdżali tu z całej Polski, głównie z regionów przemysłowych: Śląska, Zagłębia, Starachowic. Kandydaci na pracowników Zakładów Południowych byli poddawani ścisłej selekcji. Każdy z nowo zatrudnionych musiał podpisać specjalne oświadczenie, przesyłane wraz z kwestionariuszem osobowym do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Weryfikację werbowanych pracowników huty i fabryki, a zarazem przyszłych mieszkańców miasta, można tłumaczyć specyficznym charakterem Stalowej Woli (istotnego dla obronności państwa ośrodka zbrojeniowego).

Zrozumienie rozplanowania przestrzennego Stalowej Woli ułatwia analiza mapy z 1938 roku. Widać na niej, że przyfabryczne osiedle (zarządzane przez jeden z działów Zakładów Południowych, na którego czele stali wojskowi) zostało podzielone na kilka wyraźnie oddzielonych stref. Funkcje granicy dzielącej całe założenie na dwie części stanowiła wspomniana lina kolejowa Rozwadów – Przeworsk. Na zachód od niej usytuowano tzw. Kolonię Robotniczą – bloki i dwurodzinne domki. Po wschodniej stronie torów znajdowała się Kolonia Urzędnicza z wielorodzinnymi domami dla wyższej kadry techniczno-inżynieryjnej (dzisiejsze ulice: Skoczyńskiego, Wolności, Narutowicza, Mickiewicza, Wyszyńskiego i część ulicy ks. Popiełuszki). We wschodniej części tej kolonii położona była strefa z willami inżynierów i dyrektorów. W tej części zbudowano także najbardziej reprezentacyjny budynek całego osiedla – hotel, tzw. Dom Gościnny. Chociaż pensje niektórych wykwalifikowanych robotników Stalowej Woli pozwalały na wykupienie mieszkania w części urzędniczej, obowiązywał niepisany zwyczaj, że robotnicy, urzędnicy i dyrektorzy mieszkali w swoich odrębnych dzielnicach9.

W wielu z należących do państwa, zarządzanych przez wojsko (nawet część projektantów była wojskowymi10) osadach i dzielnicach przemysłowych COP-u mamy do czynienia z podziałem wyznaczającym hierarchię społeczną. Podobna jest także luźna, blokowo-willowa zabudowa w otoczeniu zieleni oraz regularna siatka ulic. Tak jest m.in. w Państwowych Zakładach Lotniczych w Mielcu, Wytwórni Amunicji w Nowej Dębie k. Tarnobrzega, Zakładach Chemicznych „Nitroza” w Nowej Sarzynie k. Leżajska czy w Fabryce Tworzyw Sztucznych „Lignoza” w Pustkowie-Osiedlu. Robotnicy Zakładów Południowych mieli zamieszkać w specjalnej strefie. W tzw. Kolonii Robotniczej, zrealizowanej w znacznej części przez Towarzystwo Osiedli Robotniczych, przeważają szeregi prostych, dwupiętrowych bloków z korytarzowym układem wnętrza i niewielkimi mieszkaniami (ok. 30 m²). Powierzchnia użytkowa mieszkania dla robotnika w innych COP-owskich osiedlach i osadach przyzakładowych była podobna, np. 37 m² w Mielcu i 36 m² w rzeszowskim PZL11. Mamy zatem do czynienia z wykorzystaniem modelu taniego masowego budownictwa dla warstw najmniej zarabiających, opartego m.in. na koncepcji mieszkania kolektywnego i „minimum mieszkaniowego”. Widać tu wyraźnie wpływ idei popularyzowanych przez CIAM (Congrès International d’Architecture Moderne)12.

Wśród domów zbudowanych w części robotniczej w latach 1937–1939 najbardziej interesująca wydaje się grupa dwupiętrowych bloków dla majstrów (przy obecnej ulicy Ofiar Katynia), z trzypokojowymi mieszkaniami, kuchnią i łazienką. Oprócz zasady „komórki mieszkaniowej” i „ekonomicznej prostoty” domów, zastosowano tu także inne postulowane przez CIAM rozwiązanie – zapewniający najlepsze nasłonecznienie mieszkań układ liniowy północ–południe, tzw. Zeilenbau, stosowany w wielu osiedlach niemieckich drugiej połowy lat 20. XX wieku, np. w Karlsruhe-Dammerstock Waltera Gropiusa i Otto Haeslera z 1928 roku. Warto też zwrócić uwagę na balkony nieco zmiękczające surowy charakter tych kompozycji. Podobne stosował holenderski architekt Jacobus Johannes Pieter Oud. Ten motyw możemy także znaleźć m.in. w blokach IV kolonii żoliborskiego osiedla Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Także w Kolonii Urzędniczej spotkać można zabudowę o formach nawiązujących do estetyki funkcjonalistycznej, jednak w bardziej dekoracyjnym wydaniu, bliższym ówczesnym kamienicom niż blokom osiedli społecznych. Dwupiętrowe domy z trzypokojowymi mieszkaniami (plus oddzielne pomieszczenie dla służącej z osobnym wejściem) i wyposażeniem higieniczno-sanitarnym mają dosyć urozmaicone fasady. Zaprojektowano w nich przeszklone narożniki, akcentujące piony komunikacyjne ryzality (bloki przy obecnym placu Wolności) czy ściany parteru pokryte ciemnym glazurowanym klinkierem (domy przy ulicy Narutowicza).


[8.] Tamże, s. 75.
[9.] Tamże, s. 70–72.
[10.] Osiedla mieszkaniowe budowane przy fabrykach w Centralnym Okręgu Przemysłowym w latach 1936–1939, katalog wystawy, oprac. J. Chałupski, Wrocław: Muzeum Architektury, 1983, k.nlb.
[11.] Tamże, k.nlb.
[12.] Zwrócił na to uwagę A. Rybka [w:] Centralny Okręg Przemysłowy a polska awangardowa urbanistyka, Rzeszów: Oficyna Wydawnicza Politechniki Rzeszowskiej, 1995.