Niesamowitość

4 [47] 2014

11 | 09 | 2015

Niepokój cudowności w epoce baroku

Willa zabaw uczonych Francesca Borrominiego

Słowo Thaûma – od którego pochodzą wyrazy thaumázein i thaumastón – nie oznacza jedynie „rzeczy cudownej”, lecz także „rzecz okropną”. „Szczęście”, do którego unosi filozofia, jest rzeczą cudowną; to, z czego rodzi się filozofia, jest rzeczą okropną: trwogą przed bólem stawania się1.

E. Severino, Il giogo, alle origini della ragione: Eschilo

Harmonia geometryczna i wyważone proporcje, do których dążyli architekci począwszy od renesansu, w XVI wieku zaczynają być wypierane przez pragnienie dynamizmu przestrzennego. Siły stawania się towarzyszą, a czasem przeciwstawiają się, mocom kojącego trwania idealnego porządku, który – choć niepodważany – staje się fundamentalnym elementem w poszukiwaniu równowagi pomiędzy inwencją a imitacją. Dążenie do wzniosłości, które cechuje twórczość artystyczną i architektoniczną epoki baroku, pociąga za sobą poczucie niestałości, wynikające z ciągłej przemiany form. Innymi słowy, zadziwienie wywołane przez formy inspirowane naturą generuje niepokój pochodzący z braku absolutności, który charakteryzował uproszczone formy epoki renesansu. Co więcej, Zeitgeist, który cechuje tę epokę, narzuca „rozbrat pomiędzy sztuką a nauką, których sojusz stanowił fundament człowieka uniwersalnego epoki renesansu”2, sprzyjając procesowi specjalizacji wiedzy. Osobliwym zjawiskiem w tej panoramie jest rozpowszechnienie się zjawiska kolekcjonowania przedmiotów naukowych, które, również inspirowane tradycją klasyczną, miały wywoływać u obserwatora uczucie zadziwienia i niepokoju, o którym wspomnieliśmy wyżej. W kontekście barokowego Rzymu rozwód sztuki i nauki, o którym pisze Christian Norberg-Schulz, zostaje zaprzeczony przez ich ponowne scalenie w oryginalnym – aczkolwiek niezrealizowanym – projekcie, zrodzonym ze współpracy architekta Francesca Borrominiego (1599–1667) i mnicha z zakonu minimitów – Emmanuela Maignana (1601–1676). Chodzi o budowę warownej willi3, mającej stanąć za bramą św. Pankracego, której wykonanie zostało zlecone Borrominiemu przez Virgilia Spadę, tajnego jałmużnika i zarządcę papieskich budowli. Willa miała być w zamierzeniu przyszłą rezydencją ówczesnego papieża Innocentego X, wcześniej kardynała Camilla Pamfiliego, wuja Spady4. Na materiały związane z tym projektem, których autorstwo Paolo Portoghesi przypisuje Borrominiemu, składają się dwa rysunki techniczne, plan, elewacja w dwóch wersjach, list, w którym są opisane niezwykłości mające zdobić willę, oraz kilka notatek o domus aurea. Dodatkowo towarzyszy im, przypisywany Virgiliowi Spadzie5, szkic rzutu poziomego prezentujący kilka zmian w stosunku do planów Borrominiego. W czasach nam bliższych wyszedł na jaw kolejny dokument, noszący tytuł Mathematica Pamphilianos hortos exornans („Matematyka dekoracji ogrodów pamfiliańskich”)6:

kilkustronicowy rękopis przedstawiający drobiazgową listę (w punktach) uczonych zabaw, które miały się znaleźć wewnątrz willi7. Opisane tam mirabilia świadczą o zainteresowaniu autorów projektu optyką, gnomoniką, akustyką i pneumatyką, odzwierciedlając główne dziedziny ówczesnych badań prowadzonych przez niektóre eklektyczne postaci epoki baroku, często należące do zakonów religijnych, których dociekania opierały się na spekulacjach o charakterze naukowym, teologicznym i filozoficznym. Paolo Portoghesi uznał za autora tego dzieła8 Emmanuela Maignana (1601–1676), mnicha z Zakonu Braci Najmniejszych, który przez kilka lat żył i nauczał w rzymskim klasztorze Trinità dei Monti.

Począwszy od drugiej połowy XV wieku, jesteśmy świadkami rosnącego na terenie Europy głębokiego zainteresowania kolekcjonowaniem rzadkich i ciekawych przedmiotów stworzonych przez człowieka lub naturę. Według niektórych uczonych tendencja ta została wzmocniona odkryciem Nowego Świata i, w jego następstwie, pojawieniem się mody na egzotykę. Na pierwszy rzut oka panorama kolekcjonowanych przedmiotów wydaje się niejednorodna, co nasuwa dwa różne wyjaśnienia: z jednej strony mamy kolekcje przedmiotów, naturalnych bądź sztucznych, gromadzonych w sposób niesystematyczny i amatorski przez osoby należące do dworów europejskich jedynie w celu wywołania zdumienia; z drugiej zaś, jako świadectwo formowania się nowej metody poznania, kolekcje przyrządów naukowych, które miały zachwycać przez dostarczanie wyjaśnień niektórych zjawisk naturalnych. To sama filozofia XVII wieku rozróżniła oba pojęcia, które tylko w uogólnieniu mogą służyć za synonimy: zadziwienie i zdumienie / zachwyt. Pierwsze z nich wprawia w ruch mechanizmy intelektu, zwłaszcza że – jak pisze Kartezjusz – „pomaga nam zrozumieć i zachować w pamięci rzeczy, których wcześniej nie znaliśmy”, przysposabiając nas do „pozyskiwania wiedzy”9, jego przerost, zdumienie, pozostawia nas „w bezruchu, jak posągi”10, pozwalając dostrzec w przedmiocie jedynie jego wygląd zewnętrzny i nie dostarczając szczegółowego poznania. Adalgisa Lugli przypomina nam, jak pojęcie zadziwienia, rozumianego jako zachęta do poznania, zostało dotkliwie osądzone przez Spinozę jako „zdumienie, które jest następstwem niewiedzy”11. Innymi słowy, chcąc dokonać rozróżnienia pomiędzy przedmiotami przechowywanymi w kolekcjach epoki baroku, można stwierdzić, że niektóre z nich zachwycały, ponieważ udowadniały określone prawo poprzez odtwarzalność danego zjawiska; pozostałe natomiast wywoływały tę samą „namiętność”, ponieważ przedstawiały wyjątek, a więc zaprzeczały temu, co zwyczajowe i powszechnie przyjęte. Używając słów Anthony’ego Vidlera odnośnie niesamowitości, dobrowolnie wymuszając użycie tego terminu w kontekście XVII wieku: zadziwienie było „zjawiskiem psychologicznym i estetycznym zarazem, utrwalało i niepokoiło równocześnie”12. Sporne pokrewieństwo pomiędzy pojęciem zadziwienia i okropnością, sugerowane w jednym z cytatów, odnosi się do interpretacji koncepcji Arystotelesa, którą przeprowadził Emanuele Severino. „Niepokojące zadziwienie” cechuje od zawsze tych, którzy nie potrafią zrozumieć świata, w którym żyją, skłaniając ich do przedsięwzięcia drogi poznania w celu uwolnienia się od tych lęków. Dla Arystotelesa więc ten stan ducha stoi u podstaw filozofii i zdolny jest na początku dodawać człowiekowi otuchy w odniesieniu do problemów najprostszych oraz, w miarę postępu, w odniesieniu do zjawisk wszechświata13.


[1.] E. Severino, Il giogo, alle origini della ragione: Eschilo, Milano: Adelphi, 1989, s. 174 [wszystkie cyt. w art. tłum. A.M.].
[2.] C. Norberg-Schulz, Architettura Barocca, Milano: Mondadori Electa, 2008, s. 8.
[3.] „Zamysłem naszym jest, by gmach rozmiarów takich postawić, które by najbardziej Waszej Eminencji odpowiadały, albowiem kunszt i ciekawość mogą się dostosować tak do małej, jak i wielkiej budowli, jaka winna być miejscem warownym, z czterema Wieżami bądź też z Basztami w czterech narożach […]”. Tekst jest fragmentem listu Francesca Borrominiego do kardynała Camilla Pamfiliego; list przytacza Paolo Portoghesi, por. P. Portoghesi, Borromini nella cultura europea, Roma: Officina Edizione, 1964, s. 224–226.
[4.] Willa została ostatecznie zrealizowana, lecz nie według projektu Borrominiego. Chodzi o willę Doria Pamfili, wybudowaną miedzy 1644 a 1652 rokiem pod kierownictwem Alessandra Algardiego i Giovanniego Francesca Grimaldiego. Więcej informacji zob.: C. Benocci, Villa Doria Pamphilj, Roma: Editalia, 1996.
[5.] Biblioteka Watykańska, Vat. lat. 11257, f. 199–200 (zapiski o Domus aurea) i 201v–202r (szkice willi): Vat. lat. 11258, f. 14r–16r (list do kardynała Pamfiliego).
[6.] Archiwum Państwowe w Rzymie, Archivio Spada 235, Miscellanea de negotijj passati per mani mie sub Innocentio PP X, cc. 631–634, Matematyka do ozdoby Ogrodu Jego Eminencji, Kardynała Pamfiliego (notatka); Archivio Spada 186, Libro di scritture diverse fatte da me Virgilio Spada in diversi tempi, et occasioni distinte in quattro parti, cioè Spirituale, Ecconomica, Architettonica, Varia, cc. 1083–1089, Matematica… ecc. (czystopis notatki).
[7.] Transkrypcję całej notatki wykonał Filippo Camerota, por.  F. Camerota, Architecture and science in baroque Rome. The mathematical ornaments of villa Pamphilj, [w:] Nuncius, annali di storia della scienza, Anno XV, 2000, fasc. 2, Firenze 2000, s. 611–638.
[8.] Por. P. Portoghesi, dz. cyt., s. 221–265.
[9.] Cartesio, Opere filosofiche, Le passioni dell’anima, Lettere sulla morale, Colloquio con Burman, a cura di E. Garin, v. IV, Roma– –Bari: Laterza, 1996, s. 46–47.
[10.] Tamże.
[11.] Wunderkammer, a cura di A. Lugli, Venezia: La Biennale, 1986, s. 11.
[12.] A. Vidler, The Architectural Uncanny, Cambrigde Massachusetts: MIT, 1992, s. ix.
[13.] Aristotele Metafisica, a cura di G. Reale, Milano: Bompiani, 2000, s. 10–11.