Partycypacja i partycypacja

2 [37] 2012

30 | 07 | 2015

Ludzie jako ludziki

Obraz użytkownika w teorii architektury

CIAŁO

Ciało człowieka zostało wybrane jako dozwolony nośnik liczb i w tym tkwi jego znaczenie: oto proporcja. Proporcja, która wprowadza porządek w naszą relację z otoczeniem.
Le Corbusier

Ciało człowieka już w antyku stanowiło wzorzec dla architektury – wpisany w antropometryczne miary, w antropomorficzne elementy budowli. Chodziło oczywiście o modelowe, idealne proporcje doskonałego człowieka rozumianego nie jako jednostka, ale jako miara geometryczna. Dzięki zastosowaniu wymiarów części wzorowanych na proporcjach ludzkiego ciała architektura miała być bliska człowiekowi, który znajdowałby w niej naśladownictwo swojej własnej konstrukcji. W architekturze nowoczesnej wyrazem tego sposobu myślenia jest stworzony przez Le Corbusiera wzorzec miary − Modulor – którego proporcje są połączeniem zasady złotego podziału i ciągu Fibonacciego. Modulor, który miał być przede wszystkim praktycznym narzędziem obliczania proporcji, z czasem stał się znakiem porządku geometrycznego, którego obrazem jest ludzkie ciało – relief z przedstawieniem Modulora jest umieszczany na elewacjach jednostek mieszkaniowych, pojawia się jako wyobrażenie użytkownika w projektach Le Corbusiera. Modulor porusza się, wykonuje różne czynności, zyskuje partnerkę (w jednostce mieszkaniowej w Rezé na elewacji pojawiają się pani i pan Modulor). Przed wejściem do jednostki mieszkaniowej w Marsylii Le Corbusier polecił umieścić stelę z naniesionymi wymiarami użytymi w budynku, aby zaznaczyć, że „to tu właśnie znajduje się dusza budynku”12. Modulor jest heroicznym ideałem wysportowanego, zdrowego, aktywnego człowieka nowoczesnego: barczystego, atletycznego mężczyzny.

W koncepcjach architektów nowoczesnych fascynacji strukturą ciała człowieka towarzyszy zainteresowanie ciałem człowieka ze względu na jego strukturę biologiczną, pozwalające na określenie jego potrzeb życiowych. Znów natrafiamy na pewien abstrakcyjny ideał. Człowiek to żywa, organiczna, precyzyjna maszyna. Ten biotechnologiczny ideał odnosi się ściśle do architektury – tak jak w rysunku ilustrującym wizję mieszkań prefabrykowanych, opublikowanym w 1944 roku w „Art & Architecture” przez Charlesa Eamesa, Richarda Buckministera Fullera i Herberta Mattera. Docierając do źródła wzajemnych powiązań między porządkiem, który rządzi kosmosem, zasadami funkcjonowania precyzyjnych zespołów elektronicznych oraz sposobem działania bezbłędnej maszyny, jaką jest ludzki organizm, jesteśmy w stanie przewidzieć idealną formę ludzkiego mieszkania.

„Tylko architekt jest w stanie stworzyć związek między człowiekiem a jego otoczeniem (człowiek = psychofizjologia, środowisko = wszechświat: natura i kosmos)” – twierdzi Le Corbusier13. Architekt jest pośrednikiem między człowiekiem a wszechświatem. Analiza reakcji fizjologicznych człowieka na zastane środowisko pozwala wypracować model przestrzeni dopasowanej wprost do jego potrzeb psychicznych i fizycznych.


[12.] Le Corbusier, Le Modulor: essai sur une mesure harmonique à l’échelle applicable universellement à l’architecture et à la mécanique, Paris: Danoël-Gonthier, 1977, s. 1423.
[13.] Tamże, s. 108.