Niesamowitość

4 [47] 2014

11 | 09 | 2015

Fenomenologiczny obóz treningowy. Architektura Shusaku Arakawy i Madeline Gins.

Arakawa i Gins radykalizują tę geometryczną rewoltę. W zaprojektowanym przez nich domu nie tylko wizyta w toalecie sprawia problemy, ale także domowe obowiązki. Rozwieszanie prania na przykład wymaga przeczołgania się pod wąską ramą okna. Jeden z mieszkańców podobnej struktury na przedmieściach Tokio (Reversible Destiny Lofts Mitaka), czterdziestotrzyletni reżyser Nobutaka Yamaoka twierdzi, że po zamieszkaniu w przestrzeni zaprojektowanej przez Arakawę i Gins zrzucił około dziesięciu kilogramów. Poruszanie się w tym środowisku to rodzaj tańca, ale nie jest to klasyczny balet, a dramatyczne potknięcia Piny Bausch. Według twórców w tym kierunku powinno pójść projektowanie szpitali geriatrycznych. Krytycy twierdzą natomiast, iż mieszkańcy takich struktur to potencjalni klienci prawniczej praktyki określanej w USA jako „personal injury” [termin polski to szkoda niemajątkowa – przyp. red.]. Siatkówka jest atakowana przez dziesiątki krzykliwych, dezorientujących kolorów. Okna znajdują się w ekstremalnych punktach przy suficie lub przy podłodze. Nie ma drzwi. Przełączniki do świateł i gniazda elektryczne umieszczono na wysokości kości piszczelowej. W centrum mieszkania, najniżej osadzona w tym księżycowym środowisku, znajduje się kuchnia z kanciastym kontuarem. Wielopoziomowość mieszkania ma rzekomo wywoływać poczucie przebywania w dwóch miejscach jednocześnie, niczym elektron w mechanice kwantowej. W trakcie wspomnianej konferencji z głębi sali padło istotne pytanie, gdzie zakupić meble do takiej niestandardowej przestrzeni?

Po prezentacji Arakawy przyszła kolej na innych prelegentów z jego zespołu. Godni odnotowania, jeśli chodzi o styl i tematykę, byli fenomenolog Don Ihde, z referatem zatytułowanym w wolnym tłumaczeniu Mój kot w domu Arakawy, i ekscentryczny genetyk Stanley Shostak, który twierdził, iż struktury zaprojektowane przez Arakawę i Gins to przewrót kopernikański w dziedzinie długowieczności.

Ihde podkreślił, że z fenomenologicznego punktu widzenia Arakawa i Gins oferują potencjalnym mieszkańcom swoich przestrzeni szersze spektrum poznania i doświadczenia. Następnie, może trochę ironicznie, zasugerował, iż ukrytej inspiracji dla ich projektów należy szukać w królestwie zwierząt, a w szczególności w udomowionym gatunku ssaka z rzędu drapieżnych, z rodziny kotowatych. Posługując się dość hermetycznym aparatem pojęciowym Arakawy, Ihde mówił o tzw. obszarach lądowania (landing sites) z perspektywy własnego kota. Jak się okazuje koty dzięki specyficznemu ułożeniu ciała mają bardzo wysokie szanse przeżycia upadku z dużej wysokości. Biorąc pod uwagę tę szczególną zdolność radzenia sobie z przeszkodami, które dla innych mogłyby się okazać śmiertelne, Ihde sugeruje, iż wyzwania dla równowagi stawiane przez Arakawę i Gins należy rozumieć jako fenomenologiczny obóz treningowy dla ludzi, mający nauczyć radzenia sobie z przeszkodami w sposób charakterystyczny dla świata zwierząt.