ilustracje: Joanna Sowula. Copyright © Małopolski Instytut Kultury.

Transformacja

3 [54] 2016

30 | 01 | 2017

Ćwierćwiecze pełzających zmian na lepsze (I)

MIESZKALNICTWO A GOSPODARKA

Cechą charakterystyczną rynku mieszkaniowego w Polsce jest słabo zdywersyfikowany rynek. Na 143 166 mieszkania oddane do użytku w 2014 roku, zaledwie 5,6 procent to lokale inne niż komercyjne lub prywatne (tzn. spółdzielcze, komunalne lub TBS). Tylko 4,3 procent Polaków najmuje mieszkania w cenach rynkowych6, w czym znacznie odstajemy od reszty UE, gdzie aż 19,1 procent społeczeństwa żyje w mieszkaniach wynajmowanych w cenach rynkowych. Czyli niemal pięciokrotnie więcej. Ogólna skala najmu jest w Polsce wyższa i wynosi 16,6 procent, jednak zdecydowanie największą jej część stanowi najem poniżej cen rynkowych (12,3 procent Polaków), co w naszych warunkach oznacza lokale socjalne o tak niskim standardzie, że w zachodniej części kontynentu nawet nie pomyślano by, że można w nich mieszkać. Tymczasem w Czechach cztery razy więcej osób (16,6 procent) najmuje zamieszkiwane lokale na zasadach rynkowych, nie mówiąc o Niemczech, gdzie tradycyjnie najem to powszechny sposób zapewniania sobie dachu nad głową, a w wynajmowanych na różny sposób lokalach mieszka prawie połowa społeczeństwa.

Wyżej zarysowana struktura tkanki mieszkaniowej nad Wisłą ma niebagatelne znaczenie ekonomiczne. Niska podaż mieszkań powoduje, że są one dosyć drogie w stosunku do zarobków. W 2014 roku by kupić 70‑metrowe mieszkanie statystyczny Polak musiał wyłożyć 7,2 swoich rocznych zarobków, tymczasem Niemiec tylko 3,3, a Hiszpan 4,47. Niska siła nabywcza Polaków na rynku mieszkaniowym powoduje, że często decydujemy się na zakup za małego mieszkania. Równie powszechne jest odkładanie zakupu aż wzrosną zarobki, co powoduje, że 43,5 procent Polaków w wieku 25–34 lata mieszka z rodzicami 8. W Czechach takich osób jest wyraźnie mniej (33,2 procent), nie mówiąc już o zamożniejszej części Europy (Francja 11,5 procent) czy Skandynawii, w której regułą jest szybka wyprowadzka od rodziców (Szwecja 4,1 procent). Mieszkanie do późnych lat z rodzicami ma mnóstwo negatywnych konsekwencji. Obniża samodzielność oraz poczucie sprawczości wśród młodych, wzmaga ich kompleksy, z którymi próbują walczyć postawami szowinistycznymi, przenosząc winę za swoją najczęściej niezawinioną sytuację na grupy, które winne są temu jeszcze mniej. Odkładanie na później założenia rodziny oraz kupowanie zbyt małych lokali odbija się także na wskaźniku dzietności, który w naszym kraju jest dramatycznie niski, w 2014 roku wyniósł 1,32, a więc był daleki nie tylko od zastępowalności pokoleń, ale także na tle starzejącej się Europy (średnia unijna to 1,58)9. Tymczasem dzietność jest najwyższa właśnie tam, gdzie młodzi stosunkowo szybko wyprowadzają się z domu – we Francji to 2,01, a w Szwecji 1,88. Mała liczba rodzących się dzieci to oczywiście sytuacja bardzo groźna dla krajowych systemów zabezpieczenia społecznego, gdyż zmniejsza się grupa płacących składki, oraz dla wzrostu gospodarczego, ponieważ kurczy się grupa aktywnych zawodowo obywateli.

Słabo rozwinięty rynek wynajmu sprawia, że najem jest w Polsce wyjątkowo nieopłacalny. Za równowartość zakupu mieszkania w Warszawie można je najmować zaledwie 15 lat, tymczasem w Berlinie aż 30, a w Pradze 2310. Odbija się to na niskiej mobilności wewnętrznej, czyli gotowości i możliwości zmiany miejsca zamieszkania w obrębie kraju, z kolei niska mobilność wewnętrzna źle wpływa na krajowy rynek pracy, w szczególności w kraju doganiającym, takim jak Polska, gdzie występują znaczne różnice w płacach oraz produktywności. Z tej perspektywy nie dziwi, że tak wielka grupa osób wyemigrowała z naszego kraju – jeśli dla chcącego poprawić swój byt mieszkańca Radzynia Podlaskiego dużo łatwiej jest wyprowadzić się do Londynu niż Gdańska, to zrozumiałe, że wybierze ten pierwszy, gdzie zarobi zdecydowanie więcej.


[6.] Eurostat, Distribution of population by tenure status, tamże (dostęp: lipiec 2016).
[7.] Deloitte, Overview of European Residential Markets, http://www2.deloitte.com/content/dam/Deloitte/be/Documents/realestate/be_fa_Deloitte‑Property‑index‑2015. pdf (dostęp: lipiec 2016).
[8.] M. Wielgo, Skazani na pokój dziecięcy?, http:// wyborcza.biz/biznes/1,147752,16991202,Skazani_ na_pokoj_dzieciecy__Co_trzeci_polski_30_latek. html (dostęp: lipiec 2016).
[9.] Eurostat, Total fertility rate, http://ec.europa.eu/ eurostat/statistics‑explained/ index.php/Fertility_ statistics (dostęp: lipiec 2016).
[10.] Ł. Piechowiak, W Polsce wynajem opłaca się tylko przez 15 lat, http://www.bankier.pl/wiadomosc/W‑Polsce‑wynajem‑oplaca‑sie‑tylko‑przez‑15‑lat‑W‑Niemczech‑az‑30‑7245783. html (dostęp: lipiec 2016).