Mity modernizmu

3 [50] 2015

27 | 06 | 2016

Biała kostka w obłej słowiańskiej duszy (II)

 

Zastanawiając się nad sukcesem nowej architektury na ziemiach Korony czeskiej, zwracamy uwagę na specyficzność tej architektury. Czy w międzynarodowej drodze do nowej architektury jest coś, co odróżnia ówczesną architekturę czeską od architektury innych krajów europejskich? Bez wątpienia jest to napięcie między biegunami, które możemy nazwać, nawiązując do tytułu zbioru tekstów, które bieguny te wytyczyły: budowa i poezja25. Jeśli zadamy pytanie o różnice w sposób najprostszy, czyli o to, co w ówczesnej architekturze czeskiej jest, czego nie ma w innych architekturach „narodowych”, otrzymamy dwie proste i podstawowe odpowiedzi: nigdzie indziej przejście między puryzmem i funkcjonalizmem nie odgrywa się w medium poetyzmu. Nigdzie indziej też architektura nie jest tak radykalnie uznawana za naukę, nigdzie indziej wreszcie nie przystępowano do „regularnej likwidacji sztuki”26.

Od początku nie ma między budynkiem i poezją stosunku wyłączenia, projekt Teigego próbuje pogodzić racjonalną cywilizację maszyn z pierwiastkiem lirycznym, cudownym, magicznym. Poeci i artyści odkrywają piękno nowoczesnej metropolii, nowoczesnej cywilizacji nie jako piękno swojego obecnego środowiska (dotąd ani małomiasteczkowa Praga, ani małomiasteczkowe Brno nic takiego nie oferowały), lecz jako piękno świata, który dopiero nadchodzi, oraz piękno światów odległych, znanych tylko z filmów, książek i czasopism. Architekci nie zostawali w tyle, jak pokazuje znany projekt sklepu Olympic (1925–1926) autorstwa Krejcara, którego parter i elewacje, zapowiadające już funkcjonalizm, zamieszkują barwnie różnorodne napisy, reklama świetlnai materiałowe markizy. Rostislav Švácha w związku z poetyzmem trafnie pisze o „pop -architekturze”27. Kolejne dzieło, wcześniejszy projekt restauracji na brzegu rzeki z 1922 roku autorstwa Kouli – nawiązuje do wielkiego tematu nadmorskich statków parowych, które niebawem, jako przykłady minimalnego mieszkania , staną się także przedmiotem uważnych badań. Tymczasem jednak najbardziej daje o sobie znać marzenie mieszkańców lądu o morzu, nadmorskich kurortach i egzotycznych dalach. Budowa i poezja wyznaczają podstawowy dualizm konstruktywizm – poetyzm. Karel Teige pojęcie konstruktywizmu stosuje do oznaczenia nowej architektury cywilizacji maszyn z prostym ograniczeniem: „konstruktywistyczne jest jednoznaczne z konstrukcyjnym”28. Ażeby zaś wytłumaczyć relację konstruktywizmu, poetyzmu i puryzmu, możemy z pożytkiem posłużyć się innym jego tekstem:

Nowe piękno zrodziło się z konstruktywnej pracy, będącej podstawą nowoczesnego życia. Triumf konstruktywnej metody (zanik rękodzieła, likwidacja dekoracji, produkcja seryjna, typizacja i standaryzacja) jest tylko wynikiem hegemonii ostrego intelektualizmu, który ujawnia się we współczesnym technicznym materializmie. Marksizm. Konstrukcyjna zasada jest zatem zasadą podważającą samą egzystencję nowoczesnego świata. Puryzm jest estetyczną kontrolą pracy konstrukcyjnej, ni mniej, ni więcej29.

Poetyzm jest koroną życia, u jego podstaw leży konstruktywizm. Jako relatywiści jesteśmy przekonani o skrytej nieracjonalności, której system naukowy nie zauważył i nie stłumił. W interesie życia jest, by obliczenia inżynierów i myślicieli były racjonalne. Ale każde obliczenie racjonalizuje nieracjonalność zaledwie na kilka dziesiętnych miejsc. Obliczenie każdej maszyny ma π. W dzisiejszych czasach trzeba mieć specjalną predyspozycję, by poczuć zaciekłe psychologiczne kontrasty, zaostrzone wręcz do paroksyzmu. Karność całości. Pragniemy wolności indywiduum. „Po sześciu dniach pracy i budowania świata piękno jest siódmym dniem duszy”. Tym wersem z Otokara Březiny można by ująć relację poetyzmu do konstruktywizmu. Kiedyś człowiek żył jako pracujący obywatel, teraz chce żyć jako osoba, jako poeta. Poetyzm jest nie tylko przeciwieństwem, , lecz także niezbędnym uzupełnieniem konstruktywizmu. Opiera się na jego podstawie30.

W miarę jak pogłębia się kryzys gospodarczy, wśród architektów wzrasta zainteresowanie marksizmem, marksistowska socjologia toruje sobie drogę jako naukowy podkład architektury uznanej za naukę i przybywa pęknięć w harmonii ustanowionej przez poetyzm. Sugestywny tekst Víta Obrtela, jednego z najciekawszych czeskich purystów, przybliża treść marzeń o nowym sposobie zamieszkania: „Zielone polany, asfaltowe drogi, ogrody z przeróżnymi drzewami i kwiatami, wodotryski, jeziora z altanami i wszelkie świetlne cuda elektrycznych żarówek i fajerwerków. Tarasy na nocne siedzenie przy grogu i gramofonie, gdy w ogrodach szumią fontanny i jeden za drugim rozświecają się lampiony. Boiska sportowe na dzień i nieprzewidywalne ścieżki przypadków dla wieczornych marzeń. Poważne pokoje do pracy i komnaty pełne kwiatów i zapachów na wypoczynek. […] Odcienie, szkła, księżyc, słońce, wiatr, wszystko to użyte do stworzenia domu jako integralnej części świata, a nie jako zamkniętej amerykańskiej konserwy”31. Marzenie zamieni ideologicznie zradykalizowana świadomość społecznego posłannictwa nowej architektury, „miękką” nieważną ludyczność poetyzmu – powaga rozwiązań problemów społeczeństwa opierająca się na twardych danych z laboratoriów, statystykach i badaniach terenowych. Zróżnicowanie czeskiego funkcjonalizmu na naukowy i emocjonalny sygnalizuje istnienie opozycji wobec poniekąd dogmatycznej koncepcji Teigego architektury jako nauki i dowodzi, że dualizm budowa i poezja lepiej sprawdza się w życiu.

Jak pokazaliśmy na podstawie kilku wybranych tekstów, dualizmu budowa i poezja nie da się wprost sprowadzić do dychotomii racjonalność – emocjonalność albo też nauka – sztuka. Pokolenie architektów, którzy rozpropagowali nową architekturę jako panujący styl młodej Republiki Czechosłowackiej, wychowali się „w długim wieku XIX” na powieściach Verne’a i innych książkach przygodowych. Nauka i technika, które stworzyły nowoczesną cywilizację maszyn, nie są dla nich pozbawione romantycznych treści. Łatwo to udowodnić na przykładzie obrazowych wierszy i obrazów z kręgu Devětsilu, nie tylko ikonografią, lecz także wpływem dziecięcej wyobraźni i celowego prymitywizmu na ich formę. Dodatkowych argumentów mogą dostarczyć ciekawe współzależności czeskiego funkcjonalizmu i czeskiego surrealizmu32 oraz nostalgiczne powroty niektórych architektów do źródeł Devětsilu pod koniec lat 30. Dualizmu nauki i sztuki jednak nie jesteśmy w stanie wyczytać z budynków. Do funkcjonalizmu naukowego czy emocjonalnego możemy przypisać konkretne budynki wyłącznie na podstawie tego, co wiemy o ich autorach i czytamy z ich tekstów, a nie tego, co widzimy. Regularną likwidację sztuki można przeprowadzić w teoretycznej proklamacji, nie w twórczości architekta godnego takiego imienia.


[25.] K. Teige, Stavba a báseň, Praha: Vaněk a Votava, 1927.
[26.] Tenże, Konstruktivismus a likvidace „umění“, „Disk“ 1925, 2, s. 4–8, cyt. za: K. Teige, Svět stavby a básně, Praha: Československý spisovatel, 1966, s. 130.
[27.] R. Švácha, V čem spočívá originalita české architektonické avantgardy?, [w:] V mužském mozku: Sborník k 70. narozeninám Petra Wittlicha, eds. L. Bydžovská, R. Prahl, Praha: Scriptorium, 2002, s. 37–47.
[28.] K. Teige, dz. cyt., s. 129.
[29.] K. Teige, Poetismus, „Host“ 1924, III, č. 9–10, s. 197–204, cyt. za: tegoż, Svět stavby a básně, Praha: Československý spisovatel, 1966, s. 122.
[30.] Tamże, s. 123.
[31.] V. Obrtel, Renesance, „Tam -Tam: Hudební leták“ 1926, č. 6, s. 3–4, cyt. za: Vít Obrtel: Vlaštovka, která má geometrické hnízdo (projekty a texty), eds. R. Švácha, R. Matys, Praha: Odeon, 1985, s. 50–51.
[32.] Zob. np. R. Švácha, Surrealismus a architektura, [w:] Český surrealismus 1929–1953, eds. L. Bydžovská, K. Srp, Praha: Galerie hlavního města Prahy – Argo, 1996, s. 268–279.