30 | 10 | 2015

Architekt/architektka w procesach rewitalizacji

Architekt jest tym aktorem procesu rewitalizacji, który odpowiada za aspekt przestrzenny, począwszy od urbanistyki po projekt wnętrz, od etapu przygotowawczego inwestycji po rozpoczęcie użytkowania przestrzeni. Jest on również twórczym i profesjonalnym doradcą klienta. Niezależnie od tego, czy planowana jest budowa, przebudowa czy adaptacja istniejącego obiektu, architekt współpracuje z Klientem dla znalezienia najlepszego rozwiązania projektowego (warsztatarchitekta.pl, MOIARP).

W przedsięwzięciu rewitalizacji klientem architekta jest po prostu mieszkaniec miasta, wsi lub osiedla. Przyglądając się temu procesowi z perspektywy architektki zaangażowanej w tego typu działania, rolę architekta postrzegam przede wszystkim jako rolę przewodnika, który przeprowadza mieszkańca przez etap współpracy z urzędnikami. Urzędnicy zaś powinni przekazywać mieszkańcowi wiedzę i informacje, a nie pozostawać wyłącznie ich odbiorcami. Ścisła współpraca wszystkich trzech stron może zapewnić znalezienie najlepszego rozwiązania projektowego dla odbudowy przestrzeni wspólnej. Architekt to zawód zaufania publicznego i dlatego jest on odpowiedzialny przed użytkownikami za jakość i trwałość rezultatu przekształcanej przestrzeni. Odpowiada on za poszukiwanie obiektywnego punktu widzenia, dbając o interes zarówno klienta-mieszkańca, jak i innych odbiorców jego projektu. Pod koniec procesu naprawczego jako architektka czuję się odpowiedzialna przed mieszkańcami za podjęte przez siebie decyzje projektowe.

Rewitalizacja każdorazowo rozpoczyna się od diagnozy i przygotowania dokumentów strategicznych. Jest to etap, na którym często pomija się udział architekta. Mimo konieczności powiązania programu rewitalizacji z takimi dokumentami, jak studium przestrzenne czy miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, ich autorów nie dołącza się do grona osób przygotowujących analizy do programu rewitalizacji. Co ważne, pomija się także głównych odbiorców programu, czyli mieszkańców. Tymczasem już na tym etapie powinny się pojawiać działania angażujące wszystkie strony biorące udział w procesie rewitalizacyjnym, aby od początku zbudować zarówno relację między realizatorami i odbiorcami rewitalizacji, jak i bazę informacyjną oraz analityczną konieczną do dalszych działań: między innymi rozpisywania konkursów architektoniczno-urbanistycznych i grantowych oraz przetargów. Aby móc wykorzystać potencjał i wiedzę tych „ekspertów miejsca”, konieczna jest edukacja w zakresie zrozumienia dokumentów strategicznych oraz uwarunkowań urbanistyczno-architektonicznych. Na tym polu sprawdzają się również grupy interdyscyplinarne, w skład których wchodzą architekci. Wielką wartość mają także konkursy urbanistyczno-architektoniczne. Pobudzają one dyskusję na temat określonej przestrzeni, dając architektom przewodniczącym grupom interdyscyplinarnym pole do poszukiwań rozwiązań „naprawczych” dla konkretnych miejsc. Inspirującym przykładem jest dla mnie działanie Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Łodzi, która do każdego konkursu przygotowała bogaty zasób materiałów analitycznych pozwalających na zrozumienie założeń i oczekiwań stawianych sobie przez władze miasta.

Istnieją różne modele rewitalizacji i w każdym z nich architekci mają swoje miejsce. Są im zlecane projekty koncepcyjne, projekty budowlano-wykonawcze budynków i projekty zagospodarowania terenów. Decydujące znaczenie mają wytyczne i materiały analityczne służące zrozumieniu tematu i przekazaniu jak najszerszej wiedzy na temat rozpoczętej inwestycji. Niestety na prace analityczne przeznacza się najmniej czasu, co ogranicza możliwość rzetelnego zaangażowania w projekt. Gdy podejmuję się udziału w rewitalizacji, kluczowe jest dla mnie poznanie wszystkich aspektów inwestycji oraz oczekiwań, tych związanych zarówno z dokumentami strategicznymi i planistycznymi, jak i z potrzebami przyszłych użytkowników. Jednocześnie warto pamiętać, że w tym modelu realizacji procesu rewitalizacyjnego projektant jest zaangażowany na każdym etapie, włączając w to nadzór wykonawczy, kiedy przychodzi mu na bieżąco reagować na zmiany uwarunkowań, dbając o realizację pierwotnych założeń rewitalizacji. W modelu uwzględniającym udział społeczności lokalnej konieczna jest przestrzeń, w której architekt może prowadzić bezpośredni dialog z jej przyszłymi użytkownikami. Wszelkie działania animacyjne, w których mieszkańcy są współprojektantami bądź krytykami proponowanych rozwiązań, wzbogacają proces rewitalizacji, dodając do niego element wspomagania rozwoju społeczności. Istotne są tutaj warsztaty architektoniczne i konsultacje społeczne współorganizowane z architektami, będące integralną częścią procesu rewitalizacyjnego.

Sytuacją idealną jest ta, w której dochodzi do połączenia działań animacyjnych z działaniami rewitalizacji społecznej, czy nawet gospodarczej. Integracja wielu zagadnień społecznych, ekonomicznych, historycznych, architektoniczno-urbanistycznych służy przede wszystkim pogłębieniu zagadnień problemowych, budowie tożsamości lokalnej i podniesieniu świadomości wpływu na przestrzeń publiczną. Są to zagadnienia o ogromnym znaczeniu dla skutecznego przeprowadzenia procesów rewitalizacyjnych, których zasadność wciąż nie trafiła do powszechnej świadomości. Moim zdaniem skuteczność współpracy projektowej z mieszkańcami najwyraźniej widać w działaniach organizacji pozarządowych, podejmujących tematy ważne dla przestrzeni miast i angażujących w nie przede wszystkim mieszkańców (Napraw Sobie Miasto, OdBlokuj, ArchiBytom, Palce Lizać).

Zwieńczeniem procesu rewitalizacyjnego powinna być dogłębna analiza jego rezultatów. Dobrze, jeśli także na tym etapie architekt może wnieść swój wkład, zwłaszcza że w trakcie realizacji projektów budowlanych ma on możliwość obserwowania sytuacji mogących negatywnie wpływać na rezultat inwestycji, a których eliminacja może usprawnić przeprowadzenie dalszych działań rewitalizacyjnych. Kwestia zaangażowania architekta w procesy rewitalizacyjne jest oczywiście dużo bardziej złożona. Podsumowując ten krótki zarys problemu, chciałabym jednak podkreślić, że rewitalizacja bez architekta nie istnieje i warto, żeby zakres aktywności mojej grupy zawodowej był uwzględniany i poszerzany, a jego rola stawała się bardziej istotna na każdym etapie procesu rewitalizacji.


Sylwia Widzisz-Pronobis – architektka i urbanistka, animatorka kultury, wraz z mężem prowadzi firmę projektową Pronobis Studio. Jest zaangażowana w projekty archiBYTOM, Stowarzyszenia Miasto dla Mieszkańców Bytom, Medialab Katowice i Fundacji Napraw Sobie Miasto, a także Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”. Prowadzi warsztaty i konsultacje społeczne na temat rozwiązań przestrzennych, działań rewitalizacyjnych i Budżetu Obywatelskiego w całej Polsce. Ogromną satysfakcje daje jej praca w grupie multidyscyplinarnej, w której każdy prezentuje inny zakres kompetencji i wiedzy, a efekty działań są często kompleksowe i spektakularne.



SPIS TREŚCI


CZYTAJ TAKŻE

Architektura dla społecznej zmiany

Od czterech lat co roku przyjeżdżam do Polski z moimi studentami. Zapraszają nas rozmaite instytucje…


Nietrafiona nowoczesność?

W pierwszej połowie lat 80. XX wieku w mojej rodzinnej wielkopolskiej wiosce należącej do PGR…


Koszmar partycypacji?

W filmie Matrix z 1999 roku jest scena rozmowy hakera Neo z Morfeuszem, uważanym za…



O ile nie zastrzeżono inaczej, materiały ze strony dostępne na licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Małopolskiego Instytutu Kultury

polityka prywatności

do góry